18 paź 2013

Biografie rzeczy

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Dary z kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
October 18th 2013 to February 17th 2014

[...] rzeczy tworzone przez człowieka w społeczeństwie posiadają trwałą wartość i znaczenie, [...] przetrwają i przyćmią śmierć i rozkład, [...] człowiek i jego wytwory liczą się naprawdę

Ernst Becker

Od 2006 roku Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN tworzy kolekcję muzealiów, kontynuując typ kolekcjonerstwa romantycznego.

Kolekcja ma wyjątkowy, bardzo osobisty charakter. Nie jest to typowa kolekcja judaików, ale zbiór darów, pamiątek związanych z historią polskich Żydów, rzeczy przekazywanych do muzeum w przekonaniu, że jest to dla nich najbardziej odpowiednie miejsce.

“Rzeczy (relikty przeszłości, pamiątki) pomagają człowiekowi określić, kim jest; rzecz staje się Innym człowieka; rzeczy współtworzą, legitymizują jego tożsamość, stają się jej gwarantem i znaczą jej przemiany. Na poziomie grupowym zaś stanowią budulec, łącznik i intensyfikator relacji międzyludzkich.”

E.Domańska, Ku historii nieantropocentrycznej

Wystawa “Biografie rzeczy” była pierwszą prezentacją zbiorów własnych muzeum, jednocześnie próbą nowoczesnego spojrzenia na przedmioty muzealne, które opowiadają o sobie, ale i losach współczesnego człowieka, który przyczynił się do ich zachowania. Dlatego na wystawie prezentowaliśmy nie tylko te wyjątkowe przedmioty, lecz także sylwetki niezwykłych ludzi, którzy zainwestowali w nową instytucję swoje emocje, historie, swoje biografie.

Przestrzeń wystawy podzielono na siedem części. W każdej pokazano tematycznie określone zespoły przedmiotów. Ich indywidualne historie, prezentowane razem, tworzyły uniwersalny przekaz, symbolizowały doświadczenia składające się na tożsamość polskich Żydów.

Każdej grupie przedmiotów towarzyszyło dzieło sztuki współczesnej. W pewnym sensie sztuka odgrywa tu rolę medium między zwyczajnością rzeczy a niezwykłością ludzkich losów związanych z tymi rzeczami. Prace polskich artystów, znane z innych wystaw czy projektów artystycznych, dopowiadały językiem sztuki główne przesłania poszczególnych narracji.

"Biografie rzeczy. Dary z kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Wystawa czasowa dedykowana Darczyńcom"

Przestrzeń 1: księga, książka

W żydowskiej tradycji jest źródłem praw i norm moralnych, fundamentem, na którym opiera się porządek świata. Księgi prezentowane na wystawie to hebrajskie druki o tematyce religijnej oraz książki świeckie, najczęściej w jidysz. Uratowane w różnym czasie i różnych okolicznościach: znalezione na strychach starych pożydowskich domów, wyjęte ze ścian lub fundamentów, kupione na targu staroci, następnie przechowywane przez lata jako anonimowe ślady dawnej żydowskiej obecności.

Stefan Żeromski, Walka z szatanem, wyd. 2, [t.3]: Charitas. Powieść, Warszawa – Kraków: Wydawnictwo J.Mortkowicza, nakład Towarzystwa Wydawniczego w Warszawie, 1921; Dar Stanisława Kacprzyńskiego

Powieść “Charitas” Stefana Żeromskiego – ostatni tom trylogii Walka z szatanem – z Żydowskiej Biblioteki Towarzyskiej imienia Icchoka Lejba Pereca (na pieczątce pisownia: Peretza) w Ostrołęce. Na stronie tytułowej numer (pieczęcią) 51 i okrągła pieczątka biblioteki w językach polskim i jidysz. Tuż przed II wojną światową 15-letni Stanisław wypożyczył książkę z Biblioteki Żydowskiej w Ostrołęce. Nie zdążył jej oddać. Przechował ją przez lata ze względu na pamięć o żydowskich kolegach sprzed wojny, Morysie Wansztok  i Izaku Perhali. Przekazując Muzeum, chciał „zwrócić ją po długich latach”.

Krzysztof Gliszczyński, Biblioteka, 2012, własność artysty

Biblioteka (2012) Krzysztofa Gliszczyńskiego, czyli półka z książkami pomalowanymi barwionym na czerwono woskiem pszczelim, wygląda niczym krwawy strzęp. Czerwona enkaustyka niejako cementuje, skleja książki. To gest bardzo radykalny i bolesny. Nie możemy ich otworzyć, zajrzeć do środka, przełożyć kartki. Czerwień zamyka je nieodwołalnie.

Przestrzeń 2: emigracja, podróż, wędrówka

 

Życie w podróży, cieniu lub obawie przed kolejną emigracją to doświadczenie ważne dla tożsamości polskich Żydów. Kufry, walizki są niezbędnymi elementami bagażu, podobnie jak dokumenty, bez których podróż byłaby niemożliwa. Przedmioty emigrujące wraz z ludźmi – najcenniejsze, bo dawały poczucie zakorzenienia i ciągłości przeszłości. Przedmioty osierocone z powodu emigracji zostały przekazane na przechowanie lub podarowane w dowód wdzięczności i przyjaźni. Każdy z nas zabrałby ze sobą coś innego. Ale to „coś” bardzo wiele znaczy i wiele mówi o człowieku.

Wideoprojekcja Łyżwiarze Dominika Lejmana, świetlisty fryz zaprojektowany specjalnie do przestrzeni wystawy, jest poruszającą metaforą samotnej podróży.

Dominik Lejman, Skaters/Łyżwiarze, Kunsthalle Bern, 2003

Walizka z naklejką: „3 MERC” przy rączce. Jedna z walizek, w które rodzina Merców spakowała swój dobytek, wyjeżdżając z Polski do Szwecji 8 września 1969. Jako jedyna została zachowana na pamiątkę. Wraz z nią przetrwała również lista, z której można się dowiedzieć, co dokładnie spakowano do walizki numer 3 przed wyjazdem z Polski.

Dar Romana Merca

Zbiór pocztówek z widokami przedwojennej Warszawy. Dar Josefa Weidenfelda. Jego matka Joanna zabrała je ze sobą, wyjeżdżając na stałe do Palestyny w 1925. Pocztówki były dla niej nie tylko pamiątką z warszawskiej księgarni ojca – przypominały jej rodzinne miasto.

Depozyt Josefa Weidenfelda

Przestrzeń 3: ślady nieobecnej obecnościRzeczy, które swoją obecnością świadczą o nieobecności żydowskich właścicieli.Ocalone, przechowane, ukryte to – jak powiedział Zygmunt Bauman – „przeżytnicy”, których ratuje ludzka ofiarność i dbałość o różne formy istnienia.

Pergamin z mezuzy oraz chusteczka odnalezione w domu Aleksandry Lutostańskiej.

Aleksandra Bronisława z Niedzielskich Lutostańska była felczerką w Suwałkach. Jej mąż, Czesław Lutostański, był adwokatem, zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau. Ich syn Tadeusz, pseudonim Rawicz, należał do konspiracyjnej organizacji Odrodzenie Narodowe w Suwałkach. Został pojmany przez Niemców w marcu 1941 (miał 15 lat) i stracony w maju 1943. Po śmierci Aleksandry w lipcu 1981 Andrzej Pic, porządkując mieszkanie po ciotce, znalazł zwitek pergaminu owinięty w chusteczkę.

Nie znamy pochodzenia pergaminu, nie wiemy, jak trafił do domu Lutostańskich. Sposób jego przechowywania – w białej chusteczce z wyszytymi inicjałami Aleksandry Lutostańskiej – świadczy nie tylko o jej wiedzy, czym był pergamin, lecz także o emocjonalnym stosunku do przedmiotu. Andrzej przekazał zwitek z mezuzy Wojciechowi i Barbarze Turkom, oni zaś – Helenie Pawlisz-Oremus, z myślą o podarowaniu go instytucji chroniącej dziedzictwo żydowskie w Polsce.

Dar Heleny Pawlisz-Oremus

Halina Pawlisz-Oremus chusteczkę i pergamin z mezuzy podarowała Muzeum w 2007 roku. W filmie opowiada niezwykłą historię anonimowych do niedawna przedmiotów, których historie udało się choć w niewielkiej części odtworzyć.

Halina Pawlisz-Oremus chusteczkę i pergamin z mezuzy podarowała do muzeum w 2007 roku. W filmie opowiada niezwykłą historię anonimowych do niedawna przedmiotów, których historie udało się choć w niewielkiej części odtworzyć.

Negatywowe odwrócenie na fotografii z serii Black Light (2007) Tomasza Wendlanda sprawia, że miejsca jasne, rozświetlone stają się czarnymi niemymi plamami. To, co widzimy, nie jest rzeczywistością, ale jej brakiem, symbolizuje nieobecność.

Tomasz Wendland, Black Light, 2007

Przestrzeń 4: pamiątki rodzinne, pamiątki osobiste, „przedmioty opowiedziane”. Dzięki nim wiemy, kim jesteśmy, skąd pochodzimy, gdzie sięgają nasze korzenie. W tej części wystawy mamy okazję patrzenia na przedmiot nie tylko w jego „rzeczowości”, możemy również dostrzec w nim człowieka i jego osobistą historię.

Magdalena Moskwa, Bez tytułu, 2005

Ręce oddzielone od ciała, sportretowane przez Magdalenę Moskwę (Bez tytułu, 2005) przypominają wota. Deska pokryta srebrem, na której są przedstawione, jeszcze bardziej podkreśla ich realność. To właśnie dłonie mają najbardziej intymny kontakt z osobistymi przedmiotami i z drugim człowiekiem.

Przedwojenna maszynka do golenia Abrahama Kirschbrauna. Jedyna pamiątka, jaka została bratu Abrahama, Jakubowi, po rodzinie zamordowanej w Zagładzie. Abraham przekazał ją Jakubowi, kiedy ten uciekał w 1939 z okupowanej Warszawy. Jakub miał ją ze sobą na Syberii, po wojnie na emigracji w Paryżu i Izraelu.

Dar Jakuba Kirschbrauna

Przestrzeń 5: Ojczyzna

Stojący naprzeciwko muzeum pomnik Bohaterów Getta Natana Rapoporta, odsłonięty w 1948, stał się integralną częścią wystawy. Przedmioty w tej przestrzeni świadczą o potrzebie posiadania Ojczyzny. Dla jednych Ojczyzna to Polska, dla innych Izrael, świat…

Stojący naprzeciwko muzeum pomnik Bohaterów Getta Natana Rapoporta, odsłonięty w 1948, stał się integralną częścią wystawy.

Niekompletny mundur wojskowy Polskich Sił Zbrojnych, tzw. Battle dress, Haliny Olszewickiej z czasów jej służby w 2.Korpusie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz książeczka wojskowa z maja 1947. W listopadzie 1942 Halina uciekła z getta warszawskiego, ukrywała się jako Maria Staniszewska. Podczas powstania warszawskiego przyłączyła się do AK. Po upadku powstania jako jeniec wojenny wywieziona prawdopodobnie Bergen-Belsen. Po jego wyzwoleniu została żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Służyła we Włoszech i w Anglii. Po wojnie wróciła do Polski. Zmarła w 1969. Mundur należał do siostry pana Jerzego Olszewickiego, Haliny Olszewickiej. To pierwszy raz, kiedy pan Olszewicki publicznie dzieli się historią swojej siostry.

Mundur należał do siostry pana Jerzego Olszewickiego, Haliny Olszewickiej. To pierwszy raz, kiedy pan Olszewicki publicznie dzieli się historią swojej siostry.

Przestrzeń 6: sztuka

 Tworzona przez Żydów i z myślą o nich. Mówi własnym językiem. W niektórych pracach odnajdziemy nawiązania do żydowskiego losu, ale są tu również dzieła, w których artyści przekraczają własny kontekst kulturowy. To jedyna przestrzeń, której nie towarzyszy współczesne dzieło sztuki.

W 1960 Ewa Kuryluk – pod wrażeniem opowieści zaprzyjaźnionego z nią Roberta Schindela (ur.1944), dziś znanego pisarza austriackiego – stworzyła cykl „Zagłada”. Rodziców Schindela wywieziono do obozu koncentracyjnego, kiedy pisarz był niemowlęciem; ojca zamordowano, matka przeżyła. Te młodzieńcze prace artystki zostały troskliwie przechowane przez jej matkę, Marię Kuryluk. Ewa Kuryluk – artystka, historyk sztuki, poetka i pisarka, autorka m.in. prozy biograficznej „Goldi”, „Frascati”.

Ewa Kuryluk „Kobieta”, 1960; gwasz/papier, 30×20; MHŻP–A34; Dar autorki

Przestrzeń 7: ukrywanie

 

Doświadczenie ukrywania się i ukrywania tożsamości było powszechne dla żydowskiej społeczności w Polsce wojennej i tuż powojennej. Mogło mieć wymiar dosłowny, fizyczny. Mogło być także ukrywaniem własnej żydowskiej tożsamości. Przedmioty prezentowane w tej części wystawy świadczą o życiu w ukryciu. Wyeksponowano je w szklanym kredensie i przestrzeni zaprojektowanej przez Elżbietę Jabłońską (Instalacja w Atlasie Sztuki, 2006).

Wojciech Łazarczyk stworzył obiekt, z którego wydobywają się różne odgłosy (Kolumna, 2013) – ciche pulsowanie zwykłej codzienności, związane rytmem. To już nie szum i jeszcze nie muzyka.

Dla prezentowanych przedmiotów symboliczną rzeczywistością, w której powstały i trwały, była wszechogarniająca cisza. Przestrzeń wystawy tę ciszę przerywa.

Szachy z drzewa kasztanowego zostały wykonane przez Polę Najder, w bunkrze, w którym po likwidacji kołomyjskiego getta Pola z mężem Marcelim oraz ośmioma innymi osobami ukrywała się (w latach 1942 – 1943) w gospodarstwie u Andrzeja Śliwiaka.

Drewniane szachy, wykonane w 1943 w ukryciu przez Polę Najder. Po likwidacji kołomyjskiego getta Pola z mężem Marcelim Najderem oraz ośmioma innymi osobami ukrywała się (w latach 1942–1943) w bunkrze u Andrzeja Śliwiaka w Kołomyi. Tam wyrzeźbiła 32 pionki i figury szachowe. Gra w szachy pozwalała przetrwać czas spędzony w kryjówce.
Szachy z drzewa kasztanowego zostały wykonane przez Polę Najder, w bunkrze, w którym po likwidacji kołomyjskiego getta Pola z mężem Marcelim oraz ośmioma innymi osobami ukrywała się (w latach 1942 – 1943) w gospodarstwie u Andrzeja Śliwiaka.
Autorzy: artykuł

Kuratorzy wystawy — Judyta Pawlak, Wojciech Leder
Kurator GCI — Radosław Wójcik

Twórcy wszystkich multimediów
Pokazane artykuły w niektórych przypadkach mogły zostać przygotowane przez firmy niezależne, dlatego nie zawsze będą zgodne z poglądami wymienionych poniżej instytucji, które dostarczyły te materiały.
Przetłumacz z Google
Strona główna
Przeglądaj
W pobliżu
Profil