1902 – 2002

„Jestem ostatnia”

Muzeum Historii Polski

Lidia Ciołkoszowa – świadek XX wieku

Lidia Ciołkosz
Jej biografia to coś więcej niż interesujący szlak życiowy, to wiele ważnych spraw i doświadczeń polskich i polsko-żydowskich, które schodzą się w jednym życiorysie. Każdy wątek życiorysu Lidii Ciołkoszowej odzwierciedla jedno z doniosłych polskich i uniwersalnych doświadczeń XX wieku.
Żydówka, socjalistka, Polka, patriotka
Jest tu i żydowskie miasteczko, i konsekwencje rewolucji przemysłowej XIX wieku, jest tu zmierzch epoki pozytywizmu i nawrót do niepodległościowego romantyzmu, Legiony i I wojna światowa, Łódź „Ziemi obiecanej” i czerwony sztandar zdesperowanych robotników, „szklane domy” Żeromskiego, blaski i nędze międzywojennego dwudziestolecia, pół wieku walki o niepodległość, saga londyńskiej emigracji, a także klęski kontynuacji II RP i nieudane nawiązanie do tradycji PPS.
Z „Ziemi obiecanej”
Lidia Kahan urodziła się w Tomaszowie Mazowieckim, jednym z bardziej znaczących ośrodków przemysłowych Królestwa Polskiego. Większość dzieciństwa spędziła jednak w Łodzi – wtedy już drugim co do znaczenia (po Warszawie) ośrodku zaboru rosyjskiego. Miasto to, zamieszkiwane przez Polaków, Niemców i Żydów, robotników i fabrykantów trzech narodowości, było miejscem bajecznych karier, ale i bezprzykładnej nędzy i wyzysku.
„Nędza ludzka była widoczna tak, że nawet dzieci to rozumiały”
Łódź – „polski Manchester” – to miasto wielkich karier i wielkich tragedii. Lidia Ciołkoszowa wspomina: „Mieszkałam w Łodzi, gdzie nędza ludzka była widoczna tak, że nawet dzieci to rozumiały”.
Kropla mleka
„[Moja matka] ze względów społecznych zajmowała się zwalczaniem biedy, i angażowała mnie do tego od czasów, gdy ja miałam sześć lat. Zmywałam flaszki od mleka w stowarzyszeniu "Kropla mleka", gdzie kobiety z dziećmi dostawały za darmo mleko".

Lidia wywodziła się z rodziny żydowskiej. Otrzymała tradycyjne wychowanie religijne. Jej rodzice zginęli z rąk Niemców w czasie II wojny światowej. Była jednocześnie wychowana w polskiej kulturze i patriotycznej polskiej tradycji.

„Urodziłam się w zasymilowanej rodzinie...”
Lidia Ciołkosz wspomina: „Urodziłam się w zasymilowanej rodzinie pochodzenia żydowskiego. Rodzice i dziadkowie mówili oczywiście po polsku. Było nas sześcioro, ale najmłodszy brat zmarł jako dwuletnie dziecko w 1920 roku. Byłam najstarsza w rodzeństwie, pozostały mi dwie siostry i dwóch braci”.
„[Żyłam] przede wszystkim harcerstwem”
„Niestety, do Związku Harcerstwa Polskiego (ZHP) przyjmowano wtedy tylko młodzież chrześcijańską. Powstały więc w Łodzi Drużyny Harcerskie im. Tadeusza Kościuszki, obejmujące dziewczęta i chłopców wyznania mojżeszowego z różnych szkół polskich. Całe moje rodzeństwo przeszło przez te Drużyny. Prawo harcerskie było to samo, mundury podobne, ale przy naramiennikach biało-amarantowe sznurki, a zamiast harcerskiego krzyża – rombowa odznaka z czuwajką”.
Młoda Lidia pełna była idealizmu przełomu wieków
Inspiracją dla niej byli socjaliści walczący o niepodległość. Nad jej łóżkiem wisiały kolejno portrety Emilii Plater, Józefa Piłsudskiego i Stefana Żeromskiego. Wspominała, że ukształtowała ją wrażliwość społeczna, którą przejęła od swojej matki i nauczyła się z polskiej literatury.
„Jak wojna wybuchła, to Piłsudski, Legiony to było coś prawie świętego”
„Jak wojna wybuchła, to Piłsudski, Legiony to było coś prawie świętego. I Legiony, i Piłsudski łączyli się dla mnie zupełnie z PPS-em” – Lidia Ciołkosz w filmie „Jestem ostatnia”.
Kraków
W roku 1918 Polska odzyskuje niepodległość. Starsze i młodsze pokolenia podejmują się budowy niepodległej Polski. Należąca do najmłodszej z aktywnych już grup wiekowych Lidia Kahan kończy edukację podstawową i także włącza się do działań. Opuszcza rodzinną Łódź, przenosi się do wymarzonego Krakowa. Tam oficjalnie wypisuje się z gminy żydowskiej i zapisuje do PPS. Kraków jest wtedy jednym z centrów politycznych odradzającej się Polski. Tu działają doświadczeni politycy, którzy w swobodniejszej atmosferze Austro-Węgier mieli prawo do rozwijania swojej działalności. Z Krakowem wiąże się też legenda Legionów.
Uniwersytet Jagielloński
W roku 1920 Lidia Kahan rozpoczyna studia: polonistykę i historię. Uniwersytet Jagielloński jest wtedy miejscem, w którym wykładają nie tylko wybitni naukowcy. Wśród wykładowców Lidii Ciołkoszowej jest Stanisław Kot, późniejszy minister rządu na uchodźstwie, i Ignacy Chrzanowski, znany działacz endecji.
Konflikty na uniwersytecie
Lidia Ciołkosz: „Kiedyś na seminarium referat o estetyce Słowackiego wygłaszał student Agatstein. Gdy mówił, można było zauważyć lekki akcent żydowski. Koreferat miał mieć Tadeusz Bielecki, przywódca endeków na uniwersytecie i także student Chrzanowskiego. Rozpoczynając, Bielecki zrobił złośliwą uwagę na temat tego właśnie akcentu. Wtedy Chrzanowski mu przerwał, zrugał go, powiedział, że to nie jest wiec akademicki i takie zachowanie jest niedopuszczalne”.
Polska Partia Socjalistyczna
Nawet w dobie inspirowanych przez władze carskie na przełomie wieków XIX i XX pogromów możliwe było realne budowanie polsko-żydowskiej tożsamości. Partią, która szeroko otwierała się na polskich Żydów i nie posługiwała się argumentacją narodową, ale patriotyczną, była Polska Partia Socjalistyczna.
Młodość, socjalizm...
Polska Partia Socjalistyczna była dla Lidii Ciołkoszowej całym życiem. Jej zaangażowanie w Sekcję Akademicką partii szybko uczyniło z niej jedną z czołowych działaczek. Lidia Ciołkoszowa działa w partii, a także w związanych z nią organizacjach, przede wszystkim w Towarzystwie Uniwersytetu Robotniczego i Robotniczym Towarzystwie Przyjaciół Dzieci.
Młodość, socjalizm...
Na pierwszym zebraniu Sekcji Akademickiej Lidia Kahan poznaje Adama Ciołkosza, pochodzącego z Tarnowa weterana walk o Warszawę, Wilno i Lwów. Fascynacji ideami socjalistycznymi zaczyna towarzyszyć fascynacja Adamem Ciołkoszem. Biorą ślub w roku 1925. Odtąd prowadzą swoją działalność wspólnie, tak w dziedzinie politycznej, jak i społecznej.
Lidia Ciołkosz: „Objęłam pracę w świetlicy...”
„Objęłam pracę w świetlicy dla dzieci w Domu Robotniczym w Podgórzu, prowadzonej przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci (TPD), później w 1926 roku zmienione na Robotnicze Towarzystwo Przyjaciół Dzieci (RTPD). Świetlice te były przeznaczone dla dzieci, które w domu nie miały warunków do odrabiania lekcji szkolnych. Odrabiały je w świetlicy pod kierunkiem wychowawczyni; dostawały podwieczorek, a potem były zabawy. Towarzystwo prowadziło również kolonie letnie w ślicznej Kamesznicy nad Sołą, gdzie przepracowałam kilka okresów wakacyjnych. Pamiętam też, iż „moje dzieci” w Podgórzu same zbudowały – śliczny zresztą – dom dla lalek, który na Gwiazdkę specjalnie wybrana delegacja przewiozła do Kamesznicy dla dzieci przedszkolnych na koloniach zimowych”.
„Idee społeczne w twórczości Żeromskiego”
W roku 1925 pod kierunkiem Ignacego Chrzanowskiego Lidia Ciołkoszowa broni pracę doktorską pt. „Idee społeczne w twórczości Żeromskiego”. Obala w niej uproszczenia endeków i komunistów. Żeromski jest dla młodej działaczki PPS nowym mistrzem – jego ostra krytyka nowej rzeczywistości, połączona z szacunkiem dla niepodległości Polski, zbieżna jest ze stosunkiem do państwa samej autorki.
Przewrót majowy (1926)
W roku 1926 – bojąc się prawicowego przewrotu i pamiętając o wypadkach krakowskich z 1923 roku, kiedy to na polecenie ministrów w rządzie Witosa strzelano do krakowskich robotników – Polska Partia Socjalistyczna popiera zamach stanu dokonany przez jej dawnego członka, Józefa Piłsudskiego. Wkrótce potem Lidia Ciołkoszowa zdejmuje znad swojego łóżka portret marszałka Piłsudskiego i wiesza zdjęcie Stefana Żeromskiego.
„Boję się, że będziemy tego długo żałowali”
„W Krakowie pepeesowskie masy robotnicze demonstrowały na rzecz Piłsudskiego. Partia była za nim. Jednak – pamiętam to dobrze – poseł PPS z Krakowa, Zygmunt Żuławski, powiedział wtedy w redakcji «Naprzodu», ku naszemu zdumieniu: «Boję się, że będziemy tego długo żałowali»”.
Lewica podzielona
Przewrót majowy dokonany przez Józefa Piłsudskiego – dawnego członka PPS – podzielił polską lewicę. Stosunek do polityki Marszałka rozbił wiele dawnych przyjaźni. Polską Partię Socjalistyczną opuszczali nie tylko zwolennicy Józefa Piłsudskiego, tacy jak były premier Jędrzej Moraczewski, ale także lewicowcy. Z jej szeregów wywodziła się między innymi córka znanego działacza PPS Leona Wasilewskiego – Wanda. W latach 30. w partii nasilały się tendencje „jednolitofrontowe”: wielu działaczy tworzyło wspólny front z komunistami. Brak przyzwolenia społecznego i rozbicie Komunistycznej Partii Polski zablokowało rozszerzenie tych dążeń. PPS próbowało także innej strategii, uczestnicząc w szerokim bloku partii opozycyjnych wobec marszałka Piłsudskiego, funkcjonującym pod nazwą „Centrolew". Rozpadł się on jednak po wyborach 1930 roku.
Socjaliści i patrioci
Polska Partia Socjalistyczna pozostawała przez cały okres międzywojenny partią patriotyczną. Na jej czele stali politycy tacy jak Ignacy Daszyński, Bolesław Limanowski, Kazimierz Pużak czy Mieczysław Niedziałkowski – współtwórcy polskiej niepodległości. W II Rzeczypospolitej PPS funkcjonowała przez cały czas legalnie, wielokrotnie wygrywając wybory do rad miejskich i posiadając własny klub w Sejmie. Po raz pierwszy socjalistyczni posłowie nie zasiedli w ławach poselskich dopiero w wyniku bojkotu wyborów, odbywających się według ordynacji uchwalonej po przyjęciu Konstytucji kwietniowej.
Rodzina
Jednocześnie z pracą społeczną i polityczną Ciołkoszowie wychowują własnego syna – Andrzeja. Dzieli on z rodzicami dole i niedole życia opozycyjnych polityków okresu międzywojennego.
Andrzej Ciołkosz
Andrzej od początku był dzieckiem wrażliwym i inteligentnym. Wiele czasu spędzał w inteligenckim domu Kacpra Ciołkosza – ojca Adama – w Tarnowie.
W stronę Brześcia
Sojusz Polskiej Partii Socjalistycznej z jej dawnym członkiem i przywódcą, marszałkiem Józefem Piłsudskim, nie trwał długo. Już po wyborach parlamentarnych przeprowadzonych w roku 1928, kiedy to marszałkiem Sejmu zostaje Ignacy Daszyński, legendarny przywódca PPS, konflikt ten się pogłębia. W tym czasie Adam Ciołkosz był już nie tylko posłem, ale faktycznym przywódcą partii socjalistycznej w Krakowie. Właśnie w tym mieście zebrał się w 1930 roku zjazd założycielski Centrolewu – bloku socjalistów, ludowców i chadeków, sojuszu przeciw rządom sanacji. Ciołkosz tu również odgrywał rolę centralną wspólnie z Ignacym Daszyńskim, Wincentym Witosem, Hermanem Liebermanem czy Karolem Popielem. Latem 1930 roku w wyniku decyzji marszałka Piłsudskiego prezydent Ignacy Mościcki rozwiązuje Sejm i Senat.
Trudy polityki
Adam Ciołkosz był posłem na sejm zarówno przed przewrotem majowym, jak i po nim. Był też jednym z liderów PPS w Małopolsce. Na zdjęciu: Adam Ciołkosz pobity przez nieznanych sprawców 18 czerwca 1930, wkrótce przed aresztowaniem za działalność antyrządową i przetransportowaniem do niesławnego więzienia wojskowego w Brześciu.
Proces brzeski
Na początku września 1930 roku najważniejsi przywódcy opozycji, niechronieni już przez immunitet parlamentarny, za antysanacyjną działalność trafiają do więzienia wojskowego w Brześciu nad Bugiem, gdzie poddaje się ich różnym formom szykan. Po skazaniu Ciołkosza na karę więzienia i jego ponownym aresztowaniu (od listopada 1933 do września 1934 roku) Ciołkoszowa przewodzi organizacji PPS w Małopolsce.

Ulotka ogłaszająca wyrok w procesie brzeskim

Ciężkie czasy
Narastające zagrożenie ze strony hitlerowskich Niemiec, gdzie w 1933 władzę przejmują narodowi socjaliści, aktywizacja ruchów komunistycznych, śmierć marszałka Piłsudskiego (12 maja 1935) przyczyniają się do destabilizacji sytuacji politycznej.
Semperit
Ciołkoszowie wraz z innymi przywódcami PPS stają na czele wielkiego strajku w Krakowie w 1936 roku. W wyniku akcji pacyfikacyjnej giną wtedy robotnicy. Ofiary padają także we Lwowie i podczas strajków chłopskich. Lidia Ciołkosz wspomina: „Okręgowy Komitet Robotniczy PPS po pogrzebie zabitych (w masakrze robotników w fabryce „Semperit” – przyp. red.) powołał do życia Komitet Opieki i Pomocy dla ofiar «Semperitu». Wybrano mnie na przewodniczącą tego Komitetu”.
„Uważaliśmy, że komunizm jest sprzeczny z ideałami socjalistycznymi...”
„...że niszczy wolność, demokrację, swobodę dyskusji i opozycji, szerzy terroryzm, prowadzi do masowego zniewolenia ludzi, do nędzy, a potem też do tworzenia wielkiego systemu pracy niewolniczej [...] Byliśmy niepodległościowcami; walczyliśmy o zmiany, o reformy, o socjalizm, ale w ramach niepodległego państwa polskiego. Tymczasem komuniści chcieli Polskiej Republiki Rad w ramach Związku Radzieckiego”.
Socjaliści a komuniści
W 1938 roku podczas manifestacji na stokach warszawskiej Cytadeli Adam Ciołkosz i PPS-owcy z Tarnowa wyrzucili ze swoich szeregów uczestników śpiewających komunistyczne pieśni. Wielu polskich socjalistów, takich jak Kazimierz Pużak, padnie po wojnie ofiarą komunistycznych siepaczy. Inni – tacy jak Józef Cyrankiewicz – przejdą na ich stronę. Część socjalistów pozostanie na emigracji.
Kwestie społeczne
II Rzeczpospolita była krajem wielu nierówności społecznych. Obok sukcesów takich jak budowa Gdyni, nowych dzielnic Warszawy, Lwowa czy Katowic, Centralnego Okręgu Przemysłowego czy masztu w Raszynie, nowych uniwersytetów i klasy inteligenckiej – było w niej wiele wciąż nierozwiązanych problemów: reforma rolna, nędza dzielnic robotniczych, analfabetyzm i zły stan sanitarny. Socjaliści czynnie angażowali się w rozwiązywanie tych problemów. To działaczom patriotycznej lewicy w dużej mierze zawdzięczamy pierwociny polskiego systemu opieki społecznej, działalność kas chorych, spółdzielnie mieszkaniowe w rodzaju Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Pomoc dzieciom
„Pierwszeństwo w przyjmowaniu miały dzieci członków związków zawodowych, dzieci bezrobotnych i bezdomnych. Przyjmowaliśmy też dzieci siedzących w więzieniach, w tym komunistów" - Obok działań politycznych, Polska Partia Socjalistyczna zajmowała się głównie właśnie działalnością społeczną: tworzyła kluby, świetlice, biblioteki Organizacji Młodzieżowej Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego, kolonie i półkolonie Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Te inicjatywy dostępne były dla rodzin robotniczych bez względu na przynależność polityczną ich rodziców.
System Lidii Ciołkosz
Lidia Ciołkoszowa była jedną z kierowniczek kolonii i półkolonii, zapewniających weselsze wakacje dzieciom ze Śląska i Małopolski, w warunkach lepszych niż w ich domach. Innymi miejscami działalności oświatowej były także biblioteki i domy robotnicze. System stworzony przez Lidię Ciołkosz przypominał współczesne domy kultury czy biblioteki publiczne.
Nieprzyjęty do armii
U progu wojny w 1939 roku Lidia Ciołkoszowa należała do kierownictwa PPS. Latem prowadziła kolonie Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Gdy ogłoszono mobilizację, jej męża, Adama Ciołkosza – rezerwisty Wojska Polskiego – nie przyjęto do armii, jako że był skazany wyrokiem sądu za przestępstwa polityczne. Wybuch wojny postawił Lidię Ciołkoszową i jej męża przed wyborem: czy pozostać w kraju, czy go opuścić?
Decyzje czasu wojny
W kraju pozostała większość kierownictwa PPS: Kazimierz Pużak, Tomasz Arciszewski i Mieczysław Niedziałkowski. Ten pierwszy stanie później na czele podziemnego parlamentu, a po wojnie skazany najpierw przez Sowietów w procesie 16 przywódców Polski Podziemnej, wróci do Kraju, by umrzeć w więzieniu w Rawiczu. Arciszewski pod koniec wojny wyjedzie do Anglii i będzie premierem rządu na uchodźstwie. Niedziałkowskiego rozstrzelają Niemcy. Zginą również Norbert Barlicki i Stanisław Dubois. Wielu działaczy PPS na początku wojny podąży na Wschód. Wśród nich Ciołkoszowie, którzy jednak szybko uciekną z okupowanego przez Sowietów Lwowa.
Emigracja
Lidia wraz z synem uciekają z ZSRR przez kraje bałtyckie i Szwecję do Francji, gdzie spotykają się z Adamem. Po klęsce francuskiego sojusznika razem uciekają do Wielkiej Brytanii. W Londynie Ciołkosz wchodzi w skład Rady Narodowej – namiastki parlamentu polskiego na uchodźstwie. Do Londynu Ciołkoszowie przywieźli z kraju nie tylko posłanie od polskich socjalistów, ale również stronnictw ukraińskich i białoruskich.
Posłanie od mniejszości
„Jeszcze w kraju mąż porozumiał się z prezesem ukraińskiego klubu parlamentarnego Wasylem Mudrym i z przywódcą Białorusinów Fabianem Jeremiczem, którzy zgodzili się wejść do reprezentacji parlamentarnej, jakiej powstania w Paryżu już wtedy się spodziewano. Natychmiast po przybyciu do Francji Adam wysunął sprawę sprowadzenia ich do Polski. Tłumaczył Sikorskiemu, że pewnie na ziemie wschodnie już nie wrócimy, ale musimy ich bronić do końca. Lepiej jeśli będziemy ich bronić wspólnie z Ukraińcami i Białorusinami niż sami, Sikorski jednak sprawy tej nie docenił i nie zdecydował się na ich ściągnięcie".
Dylematy socjalistów
Polscy emigranci (wśród nich także Lidia Ciołkoszowa) stanęli w 1945 roku przed trudnymi dylematami: Wrócić? Zostać? Odbudowywać Polskę zniszczoną przez okupantów? Wpaść w ręce popleczników nowego ustroju? Znaleźć sobie w nim miejsce i poczuć się współtwórcą nowej, komunistycznej Polski? Nic w 1945 roku nie wydawało się jasne i pewne. Dla polskiego socjalisty sytuacja była o tyle skomplikowana, że istnienie socjalisty bez polskiego robotnika na emigracji wydawać się mogło pomysłem nieuczciwym wobec całego dorobku partii. Wielu jednak zdecydowało się na pozostanie na obczyźnie.
PPS w czasie II Wojny Światowej
Podstawową formą działalności PPS w okresie II wojny światowej była walka podziemna w kraju. Tam ukazywał się nielegalny „Robotnik”. Polska Partia Socjalistyczna przyjęła kryptonim „Wolność-Równość-Niepodległość”. Na jej czele stał Kazimierz Pużak. PPS w Londynie było jedynie przedstawicielstwem organizacji krajowej – tak przynajmniej uważał Adam Ciołkosz, londyński pełnomocnik podziemnych władz PPS.
Herman Lieberman
Jednym z czołowych działaczy PPS na emigracji był Herman Lieberman, przewodniczący Okręgowego Komitetu Robotniczego w Przemyślu, więzień brzeski. Choć skonfliktowany z Ciołkoszami – był dla nich symbolem podobnym do Ignacego Daszyńskiego i Bolesława Limanowskiego. Lieberman był pierwszym działaczem PPS odznaczonym Orderem Orła Białego.
Ostatnie spotkanie
Lidia Ciołkosz wspomina: „Kiedy Międzynarodówka Socjalistyczna uznała koncesjonowaną PPS, a nas odsunęła, to Cyrankiewicz, Hochfeld i chyba Grosfeld przyjechali tu w roku 1946. Cyrankiewicz przyszedł wtedy do nas ze swoim bratem, który był podoficerem Brygady Karpackiej i pozostał na emigracji. Gdy mu otworzyłam drzwi, popłakał się, ja zresztą też. Mąż miał z nim długą rozmowę. Przekonywał, że koncesjonowana PPS powinna pójść do wyborów razem z PSL, a nie z PPR. Nie przekonał go jednak. Było to nasze ostatnie spotkanie. Później, gdy został premierem, nie mogło być mowy o jakichkolwiek stosunkach”.
„Adam i ja nie zamierzaliśmy wracać”
„Adam i ja nie zamierzaliśmy wracać. Byliśmy też przeciw powrotowi Mikołajczyka. Mieliśmy pretensję do tych, którzy wracali, by obejmować stanowiska rządowe, administracyjne lub działać w stronnictwach tworzonych pod kontrolą komunistów. Ich powrót bowiem usprawiedliwiał zdradę sojuszników. Natomiast zdawaliśmy sobie sprawę, że stronnictwa krajowe są w innej sytuacji. Wiedzieliśmy, że społeczeństwo będzie musiało dostosować się do postanowień jałtańskich i podjąć próbę legalnego działania”.
Kazimierz Pużak
Nie każdy wybrał jednak drogę Józefa Cyrankiewicza. Przedwojenny przywódca PPS i przewodniczący Rady Jedności Narodowej Kazimierz Pużak zginął w komunistycznym więzieniu w Rawiczu. Lidia Ciołkosz wspomina: „Aresztowanie i proces Pużaka były dla nas ciężkim przeżyciem. Odczuwaliśmy to tak, jakby ginął najbliższy nam człowiek”.
Lidia Ciołkoszowa - historyk i redaktorka
Pomimo przytłoczenia pracą zarobkową (głównie przy redakcji książek) i działalnością polityczną, Ciołkoszowa znajdowała czas na własną twórczość publicystyczną i naukową. Opus magnum małżeństwa Ciołkoszów – „Zarys dziejów socjalizmu polskiego” – pozostało nieukończone. Najważniejszym dziełem Lidii Ciołkoszowej stworzonym samodzielnie była „Publicystyka polska na emigracji 1940-1960”. Ciołkoszowa była także redaktorką książek Aleksandra Wata, Stanisława Kościałkowskiego i innych autorów. Wykładała również w wielu emigracyjnych ośrodkach, choć wielu nie uznawało jej za akademiczkę. To Lidii i Adamowi Ciołkoszom zawdzięczamy utrwalenie pamięci o dziejach polskiego socjalizmu niepodległościowego.
Andrzej Ciołkosz
Syn Lidii i Adama Ciołkoszów, Andrzej, po ukończeniu uniwersytetu w Oxfordzie zadebiutował jako tłumacz i eseista. Jego dziełem był m.in. angielski przekład „Innego świata” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, przyjaciela rodziny od lat wojennych. W 1952 roku Andrzej Ciołkosz popełnił samobójstwo.
Oczernianie emigracji
Emigracja polska w Wielkiej Brytanii była największą diasporą o charakterze politycznym w historii narodu polskiego. Według propagandy Polski Ludowej, życie Polaków na emigracji oznaczało zepsucie i rozpływanie się w luksusach. Rzeczywistość była jednak zupełnie inna.
Żarty z ubóstwa
Lidia Ciołkoszowa od początku dzieliła trudny los Polaków na emigracji. Wspólnie z mężem żyła przez wiele lat z dorywczych zajęć. Wielu Polaków pracowało w fabrykach na nocnej zmianie. Żartowano, że tytułują się „panie pułkowniku”, „panie majorze”. Wyżsi oficerowie często pracowali w hotelach przy czyszczeniu sreber lub jako windziarze.
Działalność polityczna na emigracji
Ciołkoszowa działała w Polskiej Partii Socjalistycznej na uchodźstwie, współpracowała z instytucjami takimi jak Radio Wolna Europa, Instytut Literacki w Paryżu, Instytut Polski i Muzeum im. gen. Władysława Sikorskiego. PPS na emigracji był jedną spośród kilku partii politycznych. Należeli do niego Polacy zamieszkali w wielu krajach, zarówno robotnicy, jak i inteligencja. PPS miał szerokie poparcie pośród polskich emigrantów politycznych oraz wśród Polonii w Stanach Zjednoczonych i we Francji.
Konflikt z prezydentem Augustem Zaleskim
Objęcie prezydentury przez Augusta Zaleskiego w 1947 poskutkowało polityczną zawieruchą. Uznano, że Zaleski złamał "umowę paryską" z 1929 roku, obiecującą, że prezydent będzie współpracował z premierem w większym zakresie, niż nakazywała mu konstytucja kwietniowa. PPS nie sprzeciwiał się temu wzmocnieniu pozycji prezydenta, wskutek czego upadł rząd premiera Arciszewskiego. Lidia Ciołkosz nie zgadzała się jednak z decyzją swojej partii  - aż do lat 70. uczestniczyła w tworzeniu alternatywnych wobec prezydenta Zaleskiego struktur politycznych.
Wykluczeni z PPS
W 1960 w wyniku konfliktu w PPS na tle politycznym Lidia Ciołkoszowa i jej mąż zostali usunięci z partii. Rozbrat Ciołkoszów z oficjalną PPS trwał dwadzieścia lat. Dopiero na pogrzebie Adama Ciołkosza pojawił się ponownie sztandar partyjny.
Powód konfliktu
Przyczyną był stosunek do zmian w PRL po wyborze na stanowisko I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułki. W przeciwieństwie do wielu partyjnych towarzyszy, Ciołkoszowie nie dawali mu kredytu zaufania.
W służbie Polski
Lidia Ciołkosz wspomina: „[Do USA] pojechaliśmy na zaproszenie Związku Socjalistów Polskich, z którymi od czasu wojny Adam blisko współpracował. Otrzymaliśmy zaproszenie od Związku Socjalistów Polskich i Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Była to jednak przede wszystkim podróż polityczna, bo Adam inaczej nie potrafił. Miał mnóstwo spotkań, rozmów, przemówień, konferencji prasowych, odczytów na uniwersytetach, wywiadów w gazetach, w radio, a nawet w zaczynającej się wtedy telewizji”. Jednym z ważniejszych zadań Lidii i Adama Ciołkoszów było przekonanie zachodniej opinii publicznej do podtrzymania polskich dążeń do niepodległości. Tak jak w okresie wojny dzięki kontaktom z brytyjską Partią Pracy zwracali uwagę na okupowany kraj – tak potem próbowali robić to samo w Międzynarodówce Socjalistycznej.
Komitet Obrony Robotników
Wbrew opiniom Stefana Kisielewskiego, który uważał klasę robotniczą za uzależnioną od reżimu, Ciołkoszowa wierzyła w to, że to z tego środowiska wyjdzie impuls obalający dyktaturę. Ciołkoszowie od samego początku robotniczych wystąpień w PRL starali włączyć się w akcję pomocy robotnikom. Po wydarzeniach Czerwca ’76 możliwe stało się w końcu powołanie do życia Komitetu Obrony Robotników. Znaleźli się w nim także socjaliści.

Członkowie Komitetu Obrony Robotników mówią o jego początkach.

Wielkie przeżycie
Lidia Ciołkosz wspomina: „Powstanie KOR-u (Komitetu Obrony Robotników) było dla nas wielkim przeżyciem. Wśród pierwszych 14 sygnatariuszy z założycielskiego apelu KOR-u z 23 września 1976 roku mieliśmy kilku osobistych przyjaciół – pepeesowców, którzy szybko nawiązali kontakt z Adamem”.
Solidarność
Lidia Ciołkoszowa pozostawała także w kontakcie z opozycjonistami z „Solidarności”. Wielu z nich odwiedziło ją w Londynie: „Była u mnie Anna Walentynowicz, którą przyprowadził mi Janusz Onyszkiewicz, rozmowa z nią wywarła na mnie wielkie wrażenie, może dlatego, że tak mi przypominała przedwojenne działaczki fabryczne z PPS. Byli Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Leszek Moczulski z żoną, Zofia i Zbigniew Romaszewski, Czesław Bielecki, Kornel Morawiecki, Władysław Frasyniuk, Waldemar Kuczyński, prof. Jan Kielanowski, Tadeusz Mazowiecki, Antoni Macierewicz, Piotr Naimski, Witold Lis Olszewski. [...] Byli to więc ludzie o bardzo różnych poglądach ideowo-politycznych, a nieraz niezgodnych z moimi. [...] Ale to przez nich, dzięki nim Polska była bliżej”.
Jan Józef Lipski
Jan Józef Lipski – działacz opozycji antykomunistycznej, współtwórca KOR. W latach osiemdziesiątych założyciel podziemnej PPS, która zjednoczyła się następnie z emigracyjną. Przyjaciel Lidii Ciołkoszowej. Również w epoce „Solidarności” Lidia Ciołkoszowa angażowała się w pomoc krajowi i kolejnej fali emigrantów, którzy przyjeżdżali do Londynu.
„Przez te wszystkie lata marzyliśmy, żeby wrócić do kraju”
„Przez te wszystkie lata marzyliśmy, żeby wrócić do kraju. Ale to przyszło tak późno, że niestety mało kto z nas, starych ludzi, może powrócić na stałe. Tylu ludzi nie doczekało powrotu, a tak straszliwie tęsknili. Mam szczęście, że Polska odzyskała wolność, że może od czasu do czasu będę mogła pojechać tam choć na krótko. Ale czy mi sił starczy”.
Wizyta w Polsce
Lidia Ciołkoszowa powróciła do Polski w październiku 1990 roku. Spotkała się wtedy nie tylko z przyjaciółmi i z przywódcą PPS, senatorem Janem Józefem Lipskim, ale także z premierem Tadeuszem Mazowieckim. Na Zjeździe PPS wybrano ją dożywotnio honorową przewodniczącą PPS.
„Nie umiałam oderwać się od przeszłości”
„Muszę powiedzieć, że bardzo mało widziałam. Byłam tylko kilka dni. Przyjechałam w celach politycznych i byłam zajęta głównie na konferencjach, rozmawiałam z wieloma ludźmi, udzieliłam kilku większych i kilku małych wywiadów prasowych i radiowych, odwiedziłam kilka zaprzyjaźnionych ze mną od dawna osób. Uczuciowo przeżyłam głęboko Kongres PPS. Mimo głębokiego zadowolenia ze zjednoczenia PPS i z osiągnięć politycznych, nie umiałam oderwać się od przeszłości, od wspomnień o najbliższych ludziach z dawnych Kongresów; brak Adama odczuwałam bardzo boleśnie, choć dawni pepeesowcy, ci, co przeżyli, otoczyli mnie największą serdecznością i życzliwością; razem wspominaliśmy dawnych przyjaciół”.
Honorowa przewodnicząca PPS
„Nowi, przeważnie dużo młodsi, obdarzali mnie najbardziej przyjaznym szacunkiem i najbliższym koleżeństwem, honorami ponad miarę. Specjalną uchwałą zostałam wybrana dożywotnią honorową przewodnicząca partii, z prawem uczestnictwa w posiedzeniach Rady Naczelnej z głosem stanowiącym. Atmosfera Kongresu głównie dzięki przewodnictwu Jana Józefa Lipskiego była taka, że opuszczałam Warszawę z wdzięcznością”.
Świadek historii
Lidia Ciołkoszowa ostro krytykowała późniejsze wydarzenia w kraju, w tym wejście PPS do koalicji z SLD. Jako świadek historii występowała w filmach dokumentalnych. Do Polski już więcej nie powróciła. Zmarła w Londynie w czerwcu 2002 roku, dwa tygodnie przed swoimi setnymi urodzinami.
Polish History Museum
Autorzy: artykuł

Autor: Łukasz Jasina
Przygotowanie: Paweł Kozioł, Dorota Szkodzińska
Przekład: Alan Lockwood, Klementyna Suchanow
Pragniemy podziękować panu profesorowi Andrzejowi Friszke za konsultacje przy tworzeniu wystawy.
Panu Janowi Chodakowskiemu, prof. Andrzejowi Friszke i pani Wandzie Kościa dziękujemy za udostępnienie zdjęć
Panu Andrea Benedetto Herlingowi dziękujemy za pozwolenie na wykorzystanie zdjęć.

Cytaty pochodzą z wywiadu rzeki „Spojrzenie wstecz” – rozmowy przeprowadzonej przez Andrzeja Friszke z Lidią Ciołkoszową.
„Spojrzenie wstecz”, seria Świadkowie XX Wieku, Wyd. Editions du Dialogue, Paris, 1995. ISBN: 2-85316-071-8

Twórcy wszystkich multimediów
Pokazane artykuły w niektórych przypadkach mogły zostać przygotowane przez firmy niezależne, dlatego nie zawsze będą zgodne z poglądami wymienionych poniżej instytucji, które dostarczyły te materiały.
Przetłumacz z Google
Strona główna
Przeglądaj
W pobliżu
Profil