Prezentowany obraz to najbardziej zagadkowy z wszystkich autoportretów artysty i jeden z najpiękniejszych w polskim malarstwie. Artysta przedstawił się w niejednoznacznej postaci biblijnego króla perskiego Ahasvera, który zapewnił Żydom wolność i przywileje. Gottlieb jawi się tu jako młodzieniec niezwykłej, orientalnej urody. Odczuciem dominującym, uchwytnym w spojrzeniu i w wyrazie twarzy jest zamyślenie i smutek. Przechylona w grymasie cierpienia głowa, czerń szaty, przeciwstawione zostały atrybutom władzy i bogactwa. Obraz został znakomicie opracowany pod względem malarskim. Zawężona do odcieni brązów gama barwna stanowi doskonałe tło dla niezwykle subtelnych efektów błyszczącego diademu i kolczyka. Silne efekty światłocieniowe pochodzące z ukrytego źródła światła odbijającego się na złocistych tkaninach, bursztynowy ton roztapiający kontury postaci, bogate egzotyczne szaty, wreszcie nastrój tajemniczości i skupienia – to elementy rembrandtowskiej wizji, które Maurycy Gottlieb zaadoptował do swej twórczości.
Interesuje Cię temat Visual arts?
Otrzymuj aktualności w spersonalizowanym newsletterze Culture Weekly
Wszystko gotowe
W tym tygodniu otrzymasz swój pierwszy newsletter Culture Weekly.