Drzeworyty upamiętniające typu shini-e były japońską formą uczczenia pamięci artystów wybitnych, ale też bardzo popularnych. Ich konwencjonalna forma oraz przeważająca liczba słabszych autorów tych grafik, a także pośpiech produkcji wpłynęły na niską jakość większości shini-e. Na podkreślenie jednak zasługuje fakt, że świat japońskiego ukiyo-e wytworzył taki gatunek, który był formą hołdu oddawanego osobom wybitnym o niskim statusie społecznym, a poziom grafik autorstwa najlepszych artystów z pewnością można określić jako wysoki. Pośpiech wydawców, naciskających na niżej notowanych artystów projektujących grafiki, wpływał często na niewykończony, surowy wygląd shini-e. To niedbałe wykonanie wpłynęło jednak na złą reputację shini-e. Warte zauważenia są jedynie te spośród drzeworytów żałobnych, których autorami byli znani artyści. Wśród twórców shini-e były bowiem również tak znane postaci ze świata ukiyo-e jak Utagawa Kunisada czy Utagawa Kuniyoshi. Autor – Utagawa Kunisada – był propagatorem przedstawień tego typu, podobnie jak i Utagawa Kuniyoshi, kolega z pracowni Utagawy Toyokuni. Zarówno obaj wspomniani artyści, jak i ich uczniowie wykonali dziesiątki grafik tego typu. Zmierzch shini-e nastąpił około 37 roku ery Meiji (1905 r.), razem ze śmiercią trzech wielkich gwiazd tego okresu: Ichikawy Danjūrō IX, Onoe Kikugorō V oraz Ichikawy Sandanji I. Wprawdzie żałobne grafiki ukazały się również wówczas, ale samo ukiyo-e ustępowało już takim mediom jak fotografia i litografia. Drzeworyt przedstawia Onoe Kikugorō IV. Aktor pochodził z Osaki, ale wżenił się w prestiżowy ród aktorski z Edo i w związku z tym przeprowadził się do stolicy. Grał głównie role kobiece onnagata. Onoe Kikugorō IV został przedstawiony na grafice w roli onnagata ubrany w czarną, mnisią szatę, z buddyjskim różańcem w prawej dłoni. Grafika jest sygnowana: Ōju Ichiyosai Toyokuni hitsu. W prawym górnym rogu znajduje się data śmierci: 1 rok Man'en (1860) 6 miesiąc 28 dzień oraz nazwa świątyni, przy której został pochowany: Imado Kouraku-ji.
Interesuje Cię temat Visual arts?
Otrzymuj aktualności w spersonalizowanym newsletterze Culture Weekly
Wszystko gotowe
W tym tygodniu otrzymasz swój pierwszy newsletter Culture Weekly.